Jednym z niekwestionowanych hitów jesienno-zimowych pokazów mody okazał się zamsz. Ten materiał zwraca uwagę nie tylko swoją fakturą, ale również różnorodnością fasonów a jego walory "plastyczne" pozwalają na tworzenie zarówno klasycznych form jak i bardziej ekstrawaganckich projektów.
W sezonie jesienno-zimowy nie można obyć się bez okryć wierzchnich. Obecnie rankiem temperatura spada do koło 10 stopni, popołudniu mamy około 15. W co się ubrać? Przydadzą się zestawy warstwowe. W dzisiejszym wpisie pojawiły się trzy propozycje: z pikowaną kurtką, bezrękawnikiem i swetrowym płaszczem „alpakowym”. Żeby było ciekawiej, wszystkie trzy propozycje są tzw. total lookami, czyli wykorzystałam w nich ubrania monochromatyczne oparte o różne, ale w miarę podobne odcieniach jednego koloru. Dzięki temu można wymiennie miksować okrycia wierzchnie i dodatki uzyskując spójny efekt.
Jesień to najlepsza pora roku na modowe eksperymenty. Możemy poszaleć nie tylko z warstwami, kolorami i fakturami, ale również ze stylami. Styl boho, retro, vintage czy zestawy inspirowane szkolnymi uniformami to ciekawa odskocznia od bezpiecznej casualowej rutyny. Możemy też wybrać francuski minimalizm czy angielską przytulną klasykę.
Stylizacja modna i wygodna: luźne spodnie, sportowe obuwie, bawełniany sweter, marynarskie nawiązania. Idealne na początek jesieni.
Materiały w których pokazuję różne stylizacje z wykorzystaniem tych samych ubrań cieszą się dużą popularnością, zatem dzisiaj kolejny tego typu post. A, że nadchodzi koniec lata i zbliża się początek jesieni, to tematem przewodnim będą propozycje stylizacji (do pracy) na ten przejściowy okres.
Choć nieubłaganie zbliżamy się ku jesieni i na blogu powinny pojawić się stylizacje nawiązujące do tej pory roku, to pogoda za oknem jakby nie miała zamiaru pożegnać się z latem. Dni są upalne a poranki i noce wciąż całkiem ciepłe. Jednak wkrótce czeka nas lekki spadek temperatur, stąd propozycja stylizacji na trochę chłodniejsze dni, która dobrze sprawdzi się w pracy, w szkole, na spotkaniach.
Na ostatnie tygodnie lata przygotowałam stylizację łączącą w sobie letni luz z miejską wygodą: do garnituru dobrałam czarny top, jasną shopperkę oraz brązowe klapki. Te ostatnie wydają się tu najmniej oczywiste, ale to właśnie ten element przełamuje klasyczną formułę i podkreśla letni, niezobowiązujący charakter takiego zestawu, nadając mu nowoczesności i luzu.
zobacz co znalazłam w sklepach:
buty wiosna-lato • sukienki • kurtki wiosenne • sportowe buty • bluzki • koszule • swetry • torebki • dodatki • eleganckie


















































