Miejskie boho to sztuka balansowania między artystyczną swobodą i minimalizmem, co pozwala uniknąć efektu przebrania i zachować modową klasę.
Trend boho był bardzo widoczny na wiosenno-letnich pokazach mody zarówno w klasycznym wydaniu, jak i różnych odmianach: boho chic (bardziej eleganckie), moto-boho (czyli połączenie boho z kurtką typu biker lub butami w stylu motocyklowym), jak i boho w konwencji westernowej (np. elementy wykonane z zamszu, frędzle, kowbojki).
Jednym z niekwestionowanych hitów jesienno-zimowych pokazów mody okazał się zamsz. Ten materiał zwraca uwagę nie tylko swoją fakturą, ale również różnorodnością fasonów a jego walory "plastyczne" pozwalają na tworzenie zarówno klasycznych form jak i bardziej ekstrawaganckich projektów.
Letnie miesiące to idealna pora na wprowadzenie do codziennych zestawów elementów stylu boho: zwiewnych sukienek z falbanami, długich spódnic, bluzek z bufiastymi rękawami lub haftem ( tutaj > ), torebek z frędzlami czy wyrazistej biżuterii.
O stylu boho i jego charakterystycznych cechach pisałam już wiele razy. Warto jednak wspomnieć, że styl ten świetnie sprawdzi się o każdej porze roku. Wystarczą niewielkie zmiany w codziennej stylizacji by dało się w niej poczuć ducha artystycznej bohemy. Zwiewne tkaniny, zamsz, naturalne materiały, falbany, frędzle, biżuteria i akcesoria hand made to jego nieodłączne elementy. Atutem stylu boho jest fakt, że praktycznie każda kobieta może z niego czerpać bez względu na wiek i figurę. To styl odmładzający, ale też oryginalny i wygodny. Dla tych kobiet, które lubią podkreślić swoją osobowość nietuzinkową odzieżą i dodatkami.
Zestawy w stylu boho od lat należą do klasyki gatunku, nie są pod mocnym wpływem trendów i nie starzeją się. Noszone w latach 70., 90. czy teraz, nie tracą na aktualności. Są charakterystyczne i oryginalne, proste do odwzorowania i praktyczne. Świetnie sprawdzą się zwłaszcza latem i jesienią.
Wiele kobiet czuje się w sukience komfortowo, wygodnie i atrakcyjnie, bo nawet w przypadku niedoskonałej figury odpowiednio dobrany krój zatuszuje niedoskonałości sylwetki. Wystarczy wybrać fason, kolor i wzór. Gotowe! I pewnie dlatego sukienki są główną bazą naszych urlopowych walizek. Wygodne zarówno na plażę, zwiedzanie czy romantyczną kolację.
Jeśli nie macie co na siebie włożyć a jednocześnie brakuje Wam czasu na eksperymentowanie, to z pomocą przyjdzie ramoneska, która pasuje zarówno do luźnych jak i nieco bardziej eleganckich, codziennych stylizacji. Z jeansami i t-shirtem, z białą koszulą, z golfem, spódnicą lub sukienką - zawsze stworzy spójny zestaw, tym bardziej, że pasują do niej praktycznie wszystkie fasony butów, jeansów i spódnic.
Stonowane kolory, warstwy i ciepła dzianina w stylu boho to moja dzisiejsza recepta na jesienne dni. Do łask w ostatnim czasie powróciły dzwony, z czego się cieszę, natomiast kardigany już od kilku lat zyskują na popularności, zyskują też na estetyce, bo z roku na rok podziwiam coraz bardziej finezyjnie uszyte modele. Na bazie tych dwóch elementów stworzyłam dzisiejszy zestaw podkreślając go kilkoma elementami dla zaakcentowania stylu boho . Wykorzystałam charakterystyczny i zadziorny kaszkiet, wzorzysty szal z frędzlami i miękką, skórzaną torebkę w kolorze czekoladowym. Tym sposobem uzyskałam spójny a jednocześnie wyrazisty outfit.
Jak co roku o tej porze z niecierpliwością czekamy na nadejście ciepłych, wiosennych dni. Dziś propozycja w stylu zakrawającym o boho w której główne skrzypce grają beżowe kowbojki, które pokazuję na blogu po raz pierwszy.
W ostatnich sezonach bardzo modne są zwiewne sukienki o długości midi lub maxi, takie jak moja dzisiejsza propozycja marki Feria. Taka sukienka sprawdzi się zarówno na co dzień jak i na różnego typu uroczystości. Podoba mi się dbałość o detal i jakość wykonania; długie rękawy zakończone są delikatną bufką, jest też gumka w pasie i ozdobna kokarda, którą w zależności od naszych potrzeb możemy wiązać z tyłu lub z przodu (jak zaprezentowałam).
Styl boho kojarzy się z delikatnością, zwiewnością, wygodą i wolnością. Falbany, koronki, frędzle i hafty tak charakterystyczne dla tego stylu sprawdzą się nie tylko latem, ale również jesienią, kiedy możemy tworzyć najciekawsze stylizacje. Bogata paleta kolorystyczna i wiele akcesoriów potrzebnych do skompletowania jesiennego zestawu sprawia, że boho to idealny styl do eksperymentowania.
Styl boho, podobnie jak retro, jest na tyle indywidualny i
charakterystyczny, że możemy go wykorzystywać bez względu na panujące
trendy. Oto klasyczne połączenie jeansów, koszuli w drobny deseń ze skórzaną, zamszową kurtką i zamszowymi, brązowymi dodatkami.
Niebieska sukienka maxi to typowo letnia i wakacyjna propozycja. Trochę wpisuje się w klimaty country (wygląda na jeansową), trochę w boho. Natomiast sama w sobie zdecydowanie przyciąga wzrok swoim niesamowitym haftem i efektownymi rękawami.
Jak może zauważyłyście na moim blogu rzadko pojawiają się kapelusze. Bo czego nie noszę za często, tego i nie pokazuję za często. Mimo to uważam, że dobrze dobrany kapelusz jest szalenie elegancki, ale powinien też mieć uzasadnienie w stroju. Akurat do klimatów, które dzisiaj prezentuję, kapelusz bardzo dobrze pasuje.
Szarości, beże, brązy i granaty to te kolory, które znacznie częściej zaczną pojawiać się u mnie na blogu, nie zabraknie też kolorów jesieni i eleganckich zestawów, więc nudno nie będzie.
Bluzki bez ramion, espadryle, sandały na obcasach i styl boho - to
trendy, które najbardziej trafiły w moje gusta w tym sezonie. Bluzek
pokazałam już sporo, sandałów też, więc tym razem boho, delikatnie
zarysowane z małą liczbą detali, ale tak miało być - nie zawsze mamy
czas, żeby zakładać wisiorki, rzemyki, bransoletki, chustki...
Blog modowy to nie tylko sama przyjemność tworzenia i pokazywania nowych stylizacji, to również obserwacja kobiet - na ulicach, w biurach, urzędach - tego co noszą i jak noszą. A potem analiza. Nie każdą z nas stać na częste wydawanie pieniędzy na ubrania, nie każda ma dostęp do szaf swoim mam czy babć (jak ja), ale każda chciałaby wyglądać atrakcyjnie i modnie (choć teraz to powiedzenie już się zdewaluowało). Co zrobić jak pustki w portfelu? A 3 zł starczy? Jeśli tak, to właśnie taką stylizację Wam dzisiaj pokażę.
Bardzo dobrze czuję się w prostym, klasycznym stylu, ale przerobionym w oryginalny sposób "po mojemu" i takie stylizacje zapewne będą często gościły na moim blogu. Jednak równocześnie moja natura ciągle dąży do eksperymentowania. Eksperymentowania z ubiorem, konwencją, stylem, najczęściej tym z dawnych lat.
Obiecany suplement do poprzedniej stylizacji - zmiany niewielkie, wręcz kosmetyczne. Buty, torebka i szalik. A, że panuje moda na wszelkiego rodzaju kratę, to niech będzie krata.
zobacz co znalazłam w sklepach:
buty wiosna-lato • sukienki • kurtki wiosenne • sportowe buty • bluzki • koszule • swetry • torebki • dodatki • eleganckie


















































