Prezentowany zestaw to casual chic w wydaniu miejskim, który idealnie miksuje wakacyjny luz z estetyką preppy (styl sportowo-akademicki) oraz elementami smart casual. Choć widać tu inspirację klasyką, nie jest to typowy, sztywny old money ale jego bardziej swobodna wersja. Stylizacja opiera się na kontrastach strukturalnych i kolorystycznych, gdzie formalna baza jest zestawiona z weekendową swobodą. Taki zestaw można wykorzystać podczas weekendowego zwiedzania miast, na spacerze czy na inne luźne wyjścia.
Tym razem gotowy przepis na wygodną, a zarazem przemyślaną stylizację, która doskonale sprawdzi się podczas różnorakich wiosennych wyjazdów jak chociażby majówka. Opiera się na prostych fasonach i klasycznej palecie barw, łączy w sobie minimalizm, styl marynarski i Old Money, a dodatkowo łatwo ją odtworzyć i wykorzystać na co dzień lub spakować do walizki na wyjazd.
Casual nie musi być nudny. Choć w codziennych zestawach stawiamy głównie na funkcjonalność i komfort, to wystarczy kilka prostych trików, które nadadzą stylizacjom wyrazistości.
Tegoroczne lato mocno zaskakuje. Długoterminowe prognozy często się nie sprawdzają, upalne dni przeplatają z pochmurnymi i dosyć chłodnymi. Na taką pogodę sprawdzi się prosty i łatwy do skomponowania zestaw.
Jesienne miesiące kojarzą się z chłodnymi porankami i wieczorami, krótkimi dniami, deszczem i nieuchronnie nadciągającą zimą. Jednak każda pora roku ma też swoje atuty. Wieczorem można z filiżanką gorącej herbaty poczytać ulubioną książkę, udekorować przytulnie dom a w słoneczny dzień, a kiedy drzewa zachwycają feerią barw, wybrać się na spacer po parku. Nie jestem fanką jesieni, ale od kilku lat i w tej porze roku dostrzegam piękno, potencjał i spokój. Jest też sporo kobiet, które właśnie jesienią mają najwięcej energii, pomysłów i ochoty do działania.
Biel i czerń to zestawienie sprawdzające się o każdej porze roku. Latem popularna jest wersja z białą koszulą i czarnymi spodniami. Ja wykorzystałam prostą, bawełnianą koszulę z bocznymi rozcięciami oraz lekko dłuższym tyłem i połączyłam ją ze spodniami typu palazzo (wide leg) z szerokimi nogawkami i z lekko lejącego się materiału. Chodzi o uzyskanie swobodnego charakteru zestawu z zachowaniem prostoty i minimalizmu.
Codzienny zestaw w lekko sportowym wydaniu. A ponieważ sezon urlopowy przed nami, to można go wykorzystać równie dobrze podczas zwiedzania i wypoczynku np. w chłodniejsze dni, gdy zamiast na plażę lub w góry, idziemy na lody i pospacerować zahaczając o kawiarnię lub restaurację. Po drodze można wypożyczyć rower. Takie ubranie zda egzamin.
Kto by pomyślał, że spodnie dla robotników, jakimi były pierwotnie jeansy, będą noszone przez kolejne pokolenia zarówno kobiet jak i mężczyzn na całym świecie. Wymowne niech będzie przywołanie tu słów Yves Saint Laurenta: „Żałuję, że nie wynalazłem dżinsów. Są najbardziej spektakularne, praktyczne i nonszalanckie. Mają skromność, ekspresję, seksapil i prostotę – wszystko czego szukam w swoich projektach”
Jeśli będziemy słuchać "że teraz tylko dresy i piżamy od rana do wieczora" to w końcu stanie się to naszą rzeczywistością. Ja swoimi zestawami chcę Was utwierdzić w przekonaniu, że wszystko zależy od nas. Codzienność może być równie atrakcyjna jak rok temu, wystarczy skomponować kilka funkcjonalnych, codziennych zestawów na różne sytuacje. I to jest to, co wysuwa się w obecnej sytuacji na pierwszy plan - WIELOFUNKCYJNOŚĆ i wygoda czyli casual.
Miało być prosto, wygodnie, na luzie, ale też klasycznie i mam nadzieję, że tak właśnie jest. Beżowy, wełniany płaszcz, ciepły szalik w angielską kratę Burberry ze stuprocentowej wełny, reszta czarna: trampki, torebka, golf, spodnie, no i moje włosy - tez czarne :). Przez przypadek fajnie skomponował się też czerwony pasek na trampkach z szalikiem i białe elementy z kołnierzykiem bluzki.
zobacz co znalazłam w sklepach:
buty wiosna-lato • sukienki • kurtki wiosenne • sportowe buty • bluzki • koszule • swetry • torebki • dodatki • eleganckie

















































