W zimowym kurorcie
W dzisiejszym poście ponownie pojawiło się krótkie futerko, tym razem w luźnej, zimowej wersji "wypoczynkowej". Posypało śniegiem, co sprzyja wyjazdom w góry, tym bardziej, że przed nami zimowe ferie - czas na mniej formalne, wygodne zestawy, które niekoniecznie muszą kojarzyć się z typowo sportowym outfitem.
Od kilku sezonów świetną, modną alternatywą dla klasycznych dresów (za którymi osobiście nie przepadam) są dzianinowe komplety. Ja mam model w delikatnym, jasnobeżowym odcieniu. Na niego narzuciłam krótkie, puszyste futerko z obszernym kołnierzem – wraz z elegancką torebką dodaje ono objętości z nutką glamour, ale w sposób lekki i nieprzytłaczający. Dopełnieniem są śniegowce i ciepła czapka z daszkiem, wszystko utrzymane w jasnej, ciepłej palecie: dominuje kolor beżowy, ecru i kremowy. Dzięki temu całość wygląda czysto i harmonijnie. Uwagę zwraca też ciekawy miks tekstur: gładka dzianina, puszyste futro i pikowana skóra.
Do dzianinowych spodni świetnie pasuje np. sweter w stylu norweskim, gruby oversize’owy golf albo sweter z wysoką stójką na zamek. W komponowaniu takiego stroju warto pamiętać o ciepłej bieliźnie termoaktywnej; podkoszulku, grubych rajstopach i wełnianych skarpetach. Oczywiście wszystko zależy od aktualnej aury.
Stylizacja jest prosta, ale efektowna, wygodna i nie krępuje ruchów. Idealnie sprawdzi się na zimowy spacer, wypad do miasta czy wieczór w górskiej karczmie.
Szerokie spodnie z dzianiny, które miękko opadają na buty, to obecnie jeden z najgorętszych trendów. Choć takie marszczenia dodają stylizacji luzu i wyglądają świetnie, zimą warto zachować umiar. W naszych warunkach nadmiar materiału na dole bywa po prostu niepraktyczny – nogawki bardzo szybko zbierają błoto i wilgoć.
Stylizacja w klimatach apres-ski
Jeśli chcecie wesprzeć blog, to możecie postawić nam kawę


























































































Dodaj komentarz