Damskie garnitury w wyrazistych kolorach stanowią współczesną alternatywę dla klasycznych sukienek, będąc coraz częstszym wyborem na szczególne okazje. Ich funkcjonalność pozwala na swobodne dopasowanie stroju zarówno do wymogów pracy zawodowej, jak i do charakteru uroczystości rodzinnych czy codziennych, mniej formalnych sytuacji. O ostatecznym stylu zestawu decydują pozostałe elementy ubioru, które potrafią nadać tej samej bazie zupełnie inny wyraz.
Jeśli posiadacie w swoich szafach ubrania z motywem zwierzęcym to można je wykorzystać do stworzenia modnego w tym sezonie zestawu w stylu safari. Subtelne detale, naturalne materiały, funkcjonalność i wygoda to cechy, które zachęcają do wyboru tego ponadczasowego stylu, w którym stonowane barwy ziemi dobrze sprawdzą się w ciepłe dni. To również opcja dla tych z Was, którym nie pasują kolory pastelowe. Do sukienki w panterkę wystarczy dobrać żakiet czy marynarkę w kolorach ziemi (najlepiej z naszywanymi kieszeniami) a całość podkręcić dodatkiem nawiązującym do stylu safari (pasek, apaszka, torebka). I gotowe.
Kolejny wpis z trzema propozycjami których wspólnym mianownikiem jest tweedowy/boucle żakiet (w dwóch wersjach) i beżowe spodnie. Zestawy są eleganckie i wiosenne, klimatem wpisują się również w nadchodzące święta.
W końcu zrobiła nam się jesień, ciepła i słoneczna. Prognozy napawają optymizmem, dlatego korzystając z okazji zmieniłam plany i zamiast pikowanego płaszcza, postanowiłam pokazać Wam coś do pracy . Zestaw został skomponowany z ubrań, które będą dobrą bazą do budowania bardzo modnej w ostatnim czasie szafy kapsułowej. O jej tworzeniu, zaletach i wadach napiszę wkrótce (bo co innego teoria, gdy widzimy na zdjęciach przykłady gotowych do wyjścia zestawów, a co innego praktyka). Tym niemniej wykorzystane w dzisiejszej stylizacji marynarka, spódnica, buty i torebka będą stanowiły dobrą podstawę do tworzenia wielu stylizacji.
Do dzisiejszego zestawu wykorzystałam elementy bazowe, na których oparta jest moja garderoba. Klasyczna, biała koszula z kołnierzykiem, czarny taliowany żakiet, czarne szpilki oraz elegancka, pojemna torebka (London LYDC), w której zmieścimy nie tylko niezbędne rzeczy takie jak portfel, klucze czy telefon, ale również drobne kosmetyki, szalik gdy zrobi się chłodniej czy składaną parasolkę, a w przypadku oficjalnych spotkań notes czy nawet niewielki laptop.
Przyszła pora na mocne, żywe barwy. Wybrałam ostatnio bardzo widoczny w sklepach pomarańczowy. To intensywny kolor, który dodaje energii, a jednocześnie jest wymagający i nie zawsze wiemy z czym go łączyć, aby nie otrzeć się o kicz. Najbezpieczniejsze będzie wykorzystanie go w jednym elemencie zestawu (ewentualnie w dodatku), by nie stanowił zbyt dużej i mocnej plamy barwnej. Proponuję połączenie go ze wzorami zwierzęcymi, które być może posiadacie w swojej szafie. Może to być panterka, żyrafa, zebra lub dowolny, modny obecnie miks zwierzęcy. Zestawienie całości z czernią (trencz, pasek, torebka, czółenka) nadaje elegancji i subtelności.
W dzisiejszym wpisie trzy propozycje i jeden wątek przewodni - kolor czerwony. Trzy różne odsłony, z której każda skomponowana jest z ponadczasowych klasycznych fasonów i wzorów. Posiłkowałam się zawartością szafy, więc większość ubrań już nie raz widziałyście na blogu.
Choć często myślimy, że w modzie wszystko już było, to jednak co sezon pojawiają się różne nowinki albo fajne, zapomniane trendy w odświeżonej formie. W tym sezonie w sklepach pojawiło się wiele wygodnych kurtek pudełkowych i kurtek koszulowych w sam raz na wiosenne dni. To alternatywa dla wiosennych płaszczy. Sporo modeli posiada wzór w kratę, w stonowanej (najczęściej beżowej) lub pastelowej kolorystyce.
Jesień pozytywnie zaskakuje przyjemną temperaturą, więc nie trzeba jeszcze sięgać bo ocieplane kurtki i zimowe płaszcze. Proponuję niezobowiązującą, odmładzającą stylizację z jeansami typu moms (z czasów liceum) z podwiniętymi nogawkami, wełnianym golfem w kolorze ecru oraz czarnymi dodatkami (szpilki i torebka). Stylizację "robi" płaszcz w kolorową pepitkę, który kupiłam prawie rok temu.
Jeszcze nie tak dawno z zupełnie inną miną i energią przygotowywałam tę stylizację. To przedziwne jak w krótkim czasie wszystko tak gwałtownie się zmieniło. Tak czy inaczej potrzeba nam trochę normalności i odskoczni. Dlatego opublikowałam tego posta - na lepsze czasy :)
Tak jak obiecałam w poprzednim poście, wróciłam do klasyki i to do klasycznego kanonu elegancji, czyli Chanel.
zobacz co znalazłam w sklepach:
buty wiosna-lato • sukienki • kurtki wiosenne • sportowe buty • bluzki • koszule • swetry • torebki • dodatki • eleganckie















































